ŚWIATOWY DZIEŃ ŚWIADOMOŚCI AUTYZMU

 

2 kwietnia 2019 roku po raz czwarty społeczność naszej szkoły włączyła się do Błękitnego Marszu organizowanego przez Miejskie Przedszkole Integracyjne „Tęczowa Dolina”. W marszu naszą szkołę godnie reprezentowali uczniowie klasy I a pod opieką wychowawczyń: Lucyny Rudnik i Beaty Andrzejewskiej, ze wsparciem Pani Aliny Doktór – Dyrektorki Przedszkola nr 21.

Wspólnie z „Tęczową Doliną” oraz przedszkolakami z zaproszonych placówek i wspierającymi marsz gośćmi, przemaszerowaliśmy ulicami: Kasztanową („Tęczowa Dolina”), Gdyńską, Westerplatte, Hubalczyków (Zespół Szkolno-Przedszkolny). Przez cały czas marszu nad bezpieczeństwem dzieci, nauczycieli i osób zaproszonych czuwali funkcjonariusze słupskiej Policji. Marsz cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców.

Pod budynkiem szkoły Policjanci głośno pożegnali nas włączając sygnały dźwiękowe. Sprawiło to niesamowitą frajdę maszerującym maluchom.

Na uczestników marszu czekała Pani Dyrektor Krystyna Lewandowska. Wraz z Panią Ewą Piękoś, Dyrektorką „Tęczowej Doliny”, serdecznie przywitały uczestników i oddały głos dzieciom. Na scenie zaprezentowali się uczniowie z zespołu wokalnego naszej szkoły pod kierunkiem Pani Karoliny Machutty-Gałązki i przedszkolaki z „Tęczowej Doliny”.

Po piosenkach i wierszykach przyszedł czas na tańce. Parkiet zapełnił się rozbawionymi maluchami. Pod bacznym okiem Pani Klaudii – trenerki zumby – dzieci i nauczyciele tańczyli, wykonując odpowiednie kroki...a nie było to łatwe…

Jednak wszyscy spisali się doskonale. Równie doskonale spisał się Pan Łukasz, który na pożegnanie, na dziedzińcu szkoły, przeniósł nas w świat „mydlanych baniek”. Tysiące małych i dużych baniek wzleciało do nieba, ciesząc oczy dzieci.

Zakończył się Błękitny Marsz...pamiętajmy o tym, że miesiąc kwiecień jest niebieskim miesiącem, miesiącem dla autyzmu. Pomyślmy o tych, którzy są nim dotknięci, oni są wśród nas. Wyciągnijmy do nich rękę, nie krytykujmy, postarajmy się zrozumieć i wspierajmy ich przez cały rok.

Elżbieta Szymanowicz

 

Jestem inny, lecz w sumie taki sam”

Nic mnie od was nie różni

prócz tego,

że nie powiem Wam słowa żadnego,

że rozumiem wszystko po swojemu.

Że woda dla mnie jest życiem.

Że nie jem tego co Ty.

Że noce są dla mnie dniem

A dni nocą.

Że nie spojrzę ci w oczy.

Bo tego nie umiem.

Że śpiewam wciąż i mówię do siebie.

Że nie jestem taki jak Ty.

 

Mam swój magiczny świat.

Kraina zasad i reguł.

Coś, w co ja tylko wierzę.

Nie wyciągaj mnie  na siłę.

Pozwól mi w nim tkwić i trwać.

Kraina inności.

To moje noce i dni.

Pomóż mi tylko przez to przetrwa

Ułatw mi z Wami żyć.

Pomóż mi, gdy nie umiem przez ulicę

na drugą stronę przejść.

Pomóż mi oswoić mój świat z wami

 takimi samymi lecz innymi.

Nie śmiej się ze mnie gdy do mnie mówisz.

A mów mi prosto w oczy.

Nie wytykaj mnie palcami

i nie mów, że jestem rozpieszczony

gdy nie wiesz...że ja jestem "inny"

Inny lecz taki sam

jak i Ty.

 

Oswójcie się.

My też tu mieszkamy.

My "inni" lecz tacy sami.

Poetka

Mama Rafaela chorego na autyzm wczesnodziecięcy

z zaburzeniami rozwoju i mowy

 

 

 

 

 

 

 

Script logo