Z KĄCIKA RECENZENTA

Już sam tytuł brzmi zabawnie. Natomiast fabuła tej opowieści z pewnością rozbawi i zaciekawi niejednego z Was.

Książka Ewy Nowak pod tytułem podanym na wstępie to zabawnie, lekko i zrozumiale opowiedziana historia pewnej gimnazjalistki- dziewczyny pełnej kompleksów, zdystansowanej wobec swoich rówieśników i chyba nieufnej wobec świata dorosłych. Hania, narratorka tej powieści, w formie e-maili opowiada zdarzenia własne, swoich najbliższych oraz przyjaciół. Jednym z nich jest Jacek Boski, chłopak, który łamie wszelkie konwenanse, jest bardzo radykalny w swoich poglądach i nie boi się wprost wyrażać krytyki wobec nauczycieli, rodziców ( nie tylko własnych), a także kolegów i koleżanek ze szkolnej ławy. Mama Jacka jest często do szkoły wzywana, by wysłuchać opinii na temat syna i jego niestandardowego zachowania. Wyobraźcie więc sobie sytuację, kiedy do katechetki na lekcję religii przychodzi pani wicedyrektor i mówi: „Przyszła matka Boska...”. Nauczycielka nie może wyjść ze zdumienia i rozgląda się zaniepokojona :)

W tej historii wiele jest takich zabawnych sytuacji, niemniej obrazują one doskonale świat wartości nastolatków, ich problemy, udręki, powody, dla których popadają w kompleksy i frustracje. Ale- żeby nie brzmiało tak ponuro- to opowieść także o tym, co Was motywuje, cieszy i staje się powodem do dumy. Jest zatem pierwsze nastoletnie zauroczenie, są szkolne przyjaźnie, relacje rówieśnicze i różne sytuacje szkolne. Czytałam z wielką ciekawością, czy Hani uda się przekonać znaną powieściopisarkę do tego, by napisała o niej książkę. Wszak to marzenie każdej nastolatki…

Książkę polecam tym wszystkim, którzy lubią czytać o sobie samych. Myślę jednak, że ta lektura przydałaby się również niektórym dorosłym, aby mogli spojrzeć na siebie oczami nastolatków.

PS Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Czarna Owca. Nic dodać, nic ująć ;)

Script logo