A A A

Szlakami Parku Krajobrazowego „Dolina Słupi” 18.09.2010r.

Witajcie!

Nazywam się Paweł i jestem szkolnym Redaktorem Gazetki PTTK „Włóczykije”.

 

Jako nowy Redaktor opowiem Wam o ostatnim XVI zlocie szlakami Parku Krajobrazowego „Dolina Słupi”.
Szlak zaczynał się przy pomniku Bohaterów Warszawy.
Na początku nasza Pani opowiedziała o historii pomnika i o Powstaniu w 1944 roku. Po krótkiej lekcji historii wyruszyliśmy w drogę do Muzeum Słupi. Tam dołączyły do nas przedszkolaki. Weszliśmy do środka, gdzie było gwarno i tłoczno a dzieci przepychały się i nawet biły o miejsce. Kierownik muzeum musiał nas cały czas uspokajać. Kiedy udało mu się nas opanować, zaczął mówić o parku i rzece! Potem zaprowadził nas do środka i pokazywał model składanej ryby-akwarium z rybami rzecznymi, gniazda ryb oraz gadające drzewo i różne ciekawe gry!

Uwagę dzieci przykuł szczególnie dotykowy komputer z różnymi grami. Dzieciaki spierały się o ten komputer i o chociaż jedno kliknięcie.
Po  wizycie w muzeum ruszyliśmy w trasę!  Szliśmy, szliśmy i wreszcie doszliśmy do PKiW ( Parku Kultury i Wypoczynku). Podróżowaliśmy starym szlakiem wzdłuż rzeki. Tajemniczy las i aleja drzew nadawały wspaniałego uroku, zwłaszcza podczas krótkiej przerwy przy małym jeziorku. Dzieci rozkoszowały się słodyczami i paluszkami. Niektórzy nawet mieli całe kosze rozmaitych batonów. Ale pomińmy to. Przerwa minęła i doszliśmy do starego mostu czołgowego! Jeden taki śmiał się i mówił, że przejdzie przez rurę obok mostu! A drugi gadał o tym, że kiedyś na teście przetrwania on też biegał po rurach! A trzeci ze śmiechu o mało co się nie wywrócił. Po przejściu przez most czekała na nas pyszna grochówka.  Zjedliśmy ją ze smakiem. Potem czekał na nas test, a pod koniec rajdu niektórzy rodzice zaczęli odbierać swoje dzieci! Nie znam dokładnie szczegółów testu, ale nagrody były warte poświęcenia!

Dr Głuszec

fot.KTP Mikołajek