A A A

RAJD PSEUDO-GÓRSKI

,,PSEUDO-GÓRSKI” RAJD PIESZY – WARBLEWSKA GÓRA – ŚWIĘTA GÓRA



W sobotę 16 kwietnia 2016 roku około godziny 8:45 zebraliśmy się na parkingu naszej ,,Piątki”, by wyruszyć do Polanowa. Już od początku naszego rajdu towarzyszyły nam przygody. Po wejściu do autokaru i odczytaniu listy obecności nauczyciele zorientowali się, że nie ma jednej z uczestniczek rajdu, która zadeklarowała, że będzie. Po zadzwonieniu do niej nauczyciele postanowili, że pojedziemy po nią pod siedzibę PTTK. Szczęśliwie odebraliśmy uczennicę i pojechaliśmy …. Podróż była bardzo przyjemna i trwała około 1,5 h. Po dotarciu do celu, pełni energii ,wysiedliśmy z autokaru. Po około 5 minutach okazało się, że musimy wracać do niego i podjechać trochę dalej. A więc tak się stało. W KOŃCU po dotarciu na parking jeden z przewodników z PTTK powiedział nam kilka słów o miejscu, w którym się znajdujemy. Po chwili ukazał nam się drogowskaz z napisem : ,,Źródło Opieki Najświętszej Maryi Panny”. Już wtedy zorientowaliśmy się, że zmierzamy w stronę źródełka. Kiedy dotarliśmy na miejsce pan przewodnik opowiedział nam cudowną legendę o uzdrawiającej mocy źródełka. Wszyscy ustawiliśmy się by zabrać ze sobą trochę ,,magicznej” wody , albo chociaż obmyć nią ręce. Po tej czynności wszyscy uradowani mówiliśmy, że teraz jesteśmy święci. Później ruszyliśmy w dalszą trasę rajdu. Po kilkunastu minutach dotarliśmy do głazu przy którym zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Następnie zauważyliśmy drewnianą tabliczkę z napisem, że wchodzimy w strefę ciszy i za chwilę ukazał nam się przepiękny drewniany Kościół Rzymskokatolicki p.w. Matki Bożej Bramy Niebios. Zostaliśmy poproszeni o wejście do niego i zajęcie miejsca. Przez kolejne 25 minut proboszcz Janusz głosił piękny wykład na temat historii kościoła. Po tej przemowie wróciliśmy do autokarów. Tam zostaliśmy przeliczeni i pojechaliśmy do następnego kościółka. Po krótkim zwiedzeniu tego pięknego miejsca ponownie wsiedliśmy do autokaru i pojechaliśmy do Kręgu. Podczas jazdy mogliśmy zaobserwować fragment Rezerwatu Wieleńskiego, w którym występują charakterystyczne mchy i porosty. Kiedy głodni dotarliśmy na miejsce, od razu ustawiliśmy się w kolejce do grochówki. Była zaskakująco dobra!!!! Po zjedzeniu poszliśmy pobawić się na placu zabaw. Całej naszej wyprawie towarzyszył mały szary terier. Gdy wszyscy już zjedli, zostaliśmy policzeni i autokarami wróciliśmy do Słupska. Około godziny 16 byliśmy już z powrotem na parkingu SP5.

Rajd był bardzo udany i z niecierpliwością oczekujemy następnego!